popDaria Zawialow "Szarówka"

SHOW LYRIC

Wracam z długiej podróży
Z ulubionych kilku lat
Dym zasłania widok mi
Od wielu dni
Jak długo można czekać
Nie zabliźnia mi się czas
Nieskończenie dłuży się
Drogi cel
ZostawiÄ™ ciÄ™ tu
Na końcu szarówki
PoddajÄ™ siÄ™
Choć widzę kres
W moich snach, na zakręcie
PÅ‚aczÄ… ludzie deszczem
Nie wiem jak, niepojęte
Ich twarze stajÄ… siÄ™
Szare dni, szarym szeptem
Lecą mi przez ręce
To co mam, w szarym mieście
Echem staje siÄ™, ije-ije
Nic nie jest dobre jak kiedyÅ›
Witrynom z oczu patrzy źle
Dzieci w kałużach topią gniew
Z domu Å‚ez
Oczy zmęczone powietrzem
Za powiekami chowam siÄ™
Matki więdną, życia im
Jakby mniej
Zostawiasz mnie tu
Na końcu szarówki
Poddajesz siÄ™
Choć drogi cel
W moich snach, na zakręcie
PÅ‚aczÄ… ludzie deszczem
Nie wiem jak, niepojęte
Ich twarze stajÄ… siÄ™
Szare dni, szarym szeptem
Lecą mi przez ręce
To co mam, w szarym mieście
Echem staje siÄ™, ije-ije
Unosi siÄ™ wiatr
Sunie wolno, toczy strach
Gdy pukam do drzwi
Dziś już nie otwiera nikt
Unosi nas wiatr, unosi nas mgła
Beznamiętnie gra na czas
Unosi siÄ™ wiatr, unoszÄ™ siÄ™ ja
Pędzę z prądem, z biegiem lat
Zanosi się na to, skończy się świat
Płaczą dzieci, płaczę ja
Unosi nas czas, unosi nas czas

Lyric Piotr Rubik / daria zawiałow / michal (kush) kusz

Other hits from Daria Zawialow

Czy Ty SÅ‚yszysz Mnie? feat. schafter, Ralph Kaminski

Hej Hej!

Jeszcze w zielone gramy

Punk Fu!

Play ALL from Daria Zawialow